Województwa

Reklama

Szukaj miejscowości

Logowanie

 
 

Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

19 Gości, 0 Użytkowników

pocztówkaPrzez ręce każdego z nas przechodzi rokrocznie sporo pocztówek. Piszemy do swoich najbliższych a także do znajomych kartki, czyli otwarte liściki z powodów bardzo tradycyjnych: wysyłamy najlepsze życzenia świąteczne, co dobry obyczaj nakazuje nam uczynić dwukrotnie w ciągu roku. Coraz bardziej dający się we znaki brak odręcznego pisania powoduje, że wydawcy pocztówek wiedząc o lenistwie piszących podsuwają nam na wszelki wypadek "gotowce". Wystarczy się tylko podpisać i ewentualnie postawić datę. Reszta już tam jest. Bowiem skądinąd cóż można pisać do kogoś, z kim tradycja, obyczaj czy tak zwane dobre wychowanie każe nam przesyłać obowiązkowo najlepsze życzenia świąteczne czy noworoczne? Nie spodziewamy się także zazwyczaj niczego innego w odpowiedzi. Stąd uznawana przez nadawcę i odbiorcę oraz pośredników (poczta oraz ciekawscy) jawność takiej korespondencji Kiedy jesteśmy na urlopie, zwłaszcza gdy los skierował nas do atrakcyjnej miejscowości, w szczególności zagranicą, wówczas chcemy się tym zwyczajnie pochwalić. Jesteśmy powiedzmy w Wenecji, gdzie ty, drogi odbiorco jeszcze nie byłeś! Niechaj dowiedzą się o tym przy okazji inni jak również niech tych ostatnich nieco poskręca z zazdrości. Koszt niewielki a powód do dumy doprawdy spory! Czasem lubimy wysyłać do redakcji pism odpowiedzi, zawierające powiedzmy rozwiązanie krzyżówki w postaci hasła. Kiedyś wręcz redakcje pisywały w swoich rubrykach rozrywkowych: rozwiązania powinny napływać wyłącznie na kartkach pocztowych.

Patriotyzm lokalny każe także wielu z nas gromadzić widokówki z miejsc, w których bywaliśmy. Przyjaciel Kazik, co to nadspodziewanie i błyskawicznie odszedł, swoje wędrówki po naszej pięknej ziemi utrwalał nie tylko na własnych, pięknych pocztówkach, ale również je fotografował i filmował po to aby tworzyć atrakcyjne udźwiękowione filmy. Moi koledzy, współtwórcy strony Mariusz i Piotr mają w przepastnych szafach wiele pięknych pocztówek z różnych części świata, ale z uporem maniaka twierdzą, że jako grubo powojenne są one wciąż "za młode" do prezentowania. I tu jawi się problem cezury. Jak doszło do powstania pocztówek. Oraz jak to jest z nazwą. Spotykamy bowiem się na co dzień zarówno z kartą korespondencyjną, kartą pocztową, czyli kartką, pocztówką, widokówką, kartką urzędową, blankietem urzędowym (kiedyś były modne między innymi ozdobne blankiety telegraficzne) a dzisiaj już mamy do czynienia z kartką emailową. Idziemy z nurtem czasu, niby podobnie, lecz być może to pomysł dla jeszcze bardziej leniwych. Z formalnego punktu widzenia karta pocztowa (taka jest oficjalna nazwa) to zadrukowany kartonik ze znakiem opłaty (w przeszłości), przeznaczony do korespondencji, wydany przez pocztę lub za jej zgodą a także oficjalnie wprowadzony do obiegu. Pierwsza kartka pocztowa z wydrukowanym znakiem opłaty wyszła 1 października 1869 z inicjatywy generalnego pocztmistrza austriackiego dra Heinricha von Stephana, który wcześniej, w 1865 ofiarował wzór projektu "Postblatt" uczestnikom niemiecko-austriackiej konferencji pocztowców w Karlsruhe. Na tej "Correspondenz-Karte" znalazł się dwugrajcarowy znaczek pocztowy. Ukazały się od razu dwie jej wersje: z symboliką i tekstem po niemiecku oraz z symboliką i tekstem po węgiersku. Po upływie 10 lat Światowy Związek Pocztowy zezwolił na używanie kart w obrocie międzynarodowym.

Ilustrowane karty pocztowe po raz pierwszy wyszły w 1890 w Brazylii; w Europie w 1909 w Szwajcarii. W Polsce nazywane pocztówkami, odkrytkami, kartami korespondencyjnymi lub korespondentkami - ukazały się w 1919. W minionym stuleciu wielką popularność zdobyły karty maksimum, zwane również kartami analogicznymi. Na nich jako zasada istnieje obowiązek naklejana znaczka na stronie widokowej z identycznym motywem oraz takim samym datownikiem. Czyli trzy w jednym. Są wreszcie kartki pamiątkowe. Niektóre z nich pokazujemy na naszej podstronie Polskie Ligi Morskie. Widokówki to pocztówki z widokiem, jak napisano w Słowniku Języka Polskiego Karłowicza, Kryńskiego i Niedźwiedzkiego z 1908. Tego samego, który pisze o kartkach pocztowych: "korespondentki". Natomiast w Słowniku Języka Polskiego Doroszewskiego z 1967 znajdziemy, że widokówka to kartka pocztowa z fotografią krajobrazu, miasta, zabytku; pocztówka z widokiem. W kolejnym słowniku z 1981 dopisano, że widok może być barwny. Można by tak jeszcze mówić o widokówkach, o pocztówkach, o kartkach pocztowych. Tych zwyczajnych i nadzwyczajnych. Drukowanych, odbijanych litograficznie itp. Lepiej zamiast tego zajrzyjmy na stronę i podziwiajmy to, co one potrafiły zachować do naszych czasów: architekturę, która już w znacznej części pozostała tylko wspomnieniem, najczęściej w wyniku wojen. Piękno założeń parkowo-ogrodowych istniejące w XIX wieku, lecz nie dzisiaj, w naszym kraju. Spójrzmy chociażby na dawny park w Malborku, by nie sięgać daleko. Które miasto posiada dzisiaj takie cudo? Kto może jeszcze sobie pozwolić na coś tak wielkiego i wspaniałego? Kto zaś zdoła przeczytać zapisane na nich teksty, przekona się, że dawniej ludzie mieli sobie znacznie więcej do powiedzenia. Zapraszamy na stronę. Zwłaszcza do cudownej krainy fin de siecle. Poznawajmy lub odkrywajmy na nowo własne korzenie. Bowiem kto nie zna swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku obecnie ani nie zasługuje na niego w przyszłości.